One holds one's breath



 
IndeksCalendarFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Nether

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kirthil



Nazwisko : Nether
Imię/pseudonim : Kirthil
Wiek : 16
Broń : Nóż, który czasem ma przy sobie raczej nie służy jako broń, tylko narzędzie. Ale skoro jest ostry-dlaczego by go tu nie wpisać?
Wygląd : Średni wzrost, postura porządna (jak na szesnastolatka). Długie włosy, brązowe oczy.
Fabularnie : Wolny.
Liczba postów : 7

PisanieTemat: Nether   Czw Gru 05, 2013 8:25 pm

Imię/pseudonim:
Kirthil
Nazwisko:
Nether
Przynależność do grupy:
Magowie. Nieformalnie, nieoficjalnie, niewielu o tym wie, ale magiem jest.
Wiek:
16 lat. Ni mniej, ni więcej, natomiast wygląda na trochę starszego. Zawdzięcza to dość wyraźnie zaznaczonym workom pod oczami, bardziej dorosłą budową ciała od przeciętnego nastolatka (mimo, że nie jest zbyt wysoki) i... Właściwie, to nie wie jeszcze dlaczego. Ale większość ludzi uważała że ma co najmniej osiemnaście lat.
Płeć:
Z wyglądu mężczyzna, z wieku właściwie też nie sposób nazwać go chłopcem-16+47 lat to nie aż taki młody.
Orientacja:
Stuprocentowo heteroseksualny samiec, aczkolwiek nie udało mu się temu nikomu jeszcze udowodnić.
Wygląd:
Nie jest może najwyższy, ale z pewnością dobrze zbudowany. Nieco ponad metr siedemdziesiąt, nieco ponad 67 kilogramów, z dość wyraźnie zaznaczonymi na ciele mięśniami-mimo, że nie ćwiczył od niepamiętnych czasów, ale nie zniknęły, na szczęście. Znaczy się, zwykle na pierwszy rzut oka nie widać tych mięśni.
Pewnie dlatego, bo ma na sobie własnoręcznie szyte ubranie. Ciemna, nie łatana szata. Raczej się nie przebiera, bo nie ma w co, ale bardzo dba o to, co ma na sobie. Oczy brązowe, włosy długie, ciemny, przybrudny (mimo, że umyty, że tak powiem) blond. Zero tatuaży, blizn.
Charakter:
Raczej altruista, ale jest jedna rzecz jakiej pożąda-nie za wszelką cenę, ale to w cale nie przeszkadza mu w zdobywaniu jej. Chodzi o potęgę. Konkretnie-posługiwanie się magią. Chce opanować magię w tak wysokim stopniu, jak będzie w stanie, wykrzesać z tego tajemniczego narzędzia tyle, ile zdoła. Ale jeszcze raz, nie za wszelką cenę. Jest dobrym człowiekiem. W większości znaczeń tego słowa. Jest dość dobrym obserwatorem, choć bynajmniej nie chodzi tu o spostrzegawczość-raczej o umiejętność dostrzegania uczuć, emocji, ale też przewidywanie niektórych sytuacji. Zwykle nie jest kłamcą, raczej mówi prawdę i przemilcza niewygodne fakty, ale jeśli ktoś go poprosi, to będzie kłamał jak z nut(znaczy się, właściwie to nie umie czytać nut, ale wiadomo o co chodzi). Jest empatyczny, ale nie wrażliwy. Wie, kiedy ktoś potrzebuje pomocy i wsparcia i potrafi je zaoferować, nie jest wrażliwy na własną krzywdę, nie ma nigdy wyrzutów sumienia i nie "boli" go nieszczęście innych, nie płacze i nie ogląda zachodów słońca. Jak zły człowiek.
Ma pewien kodeks moralności. Mianowicie rodzice wychowywali go na porządnego chłopca, i tak też pewnie wyszło-nie uważa, że podsłuchiwanie nauk magicznych jest czymś złym(jako, że nie użyje raczej magii w złych celach), szanuje godność innych ludzi. Nie poniża bez powodu i mimo, że zdolny jest naprawdę dobrze wsłuchać się w to, co mówią ludzie dookoła i zwykle jest na bieżąco z informacjami, to nie zawsze wierzy w plotki-to jest, ma swój rozum. Uznaje, że wszyscy ludzie są sobie równi, dlatego w rozmowie jest w stanie dyskutować z każdym (ale stara się żeby nie były to bezsensowne kłótnie), poddawać jego zdanie w wątpliwość. Jeśli natomiast ktoś ma na tyle oleju w głowie żeby przekonać Nethera do swojego punktu widzenia, to chłopak nie jest uparty, ma otwarty umysł. A propos punktu widzenia, to Kirthil jest wiecznie obiektywny.
Cechy charakterystyczne:
Raczej nie. Jeśli szukasz kogoś charakterystycznego, to nie chodzi tu o Kirthila. A może to właśnie go wyróżnia? Zupełny brak cech charakterystycznych? Hmm. Może należałoby nad tym trochę dłużej posiedzieć i podumać.
Umiejętności:
Jako trochę nietypowy mag Nether musiał posiąść kilka niezbędnych mu przymiotów. Przykładowo skradanie się, wtapianie się w otoczenie i tłum-zupełnie naturalne dla niego cechy. Nie jest tak dobry jak jakiś szpieg, złodziej czy ktoś przeszkolony, ale bez wątpienia potrafi pozostać niezauważonym.
Jest dobrym dyplomatą, ale rzadko korzysta z retoryki. Stara się rozgryźć rozmówcę-niektórych przekonuje miłymi słówkami, innych powala oszołamiającą szczerością.
Jest bystry-gdyby nie to, nigdy nie nauczyłby się magii.
Potrafi trochę szyć (to znaczy dawno nic nie uszył ani nie zacerował, ale on nie jest typem gościa, który zapomina), gotować, ogólnie posiada podstawowe zdolności potrzebne do dosyć normalnego życia. No i ma mocny łeb.
Szybko biega.
Historia:
Biedny, mały Nether. No, może nie taki znowu mały, ale też nie dorosły. Cóż on teraz pocznie? Peszek chciał, żeby chłopak wyszedł ze swojej rodzinnej wioski w pewnych sprawunkach nie cierpiących zwłoki. Leżała sobie ona w pobliżu pewnego miasteczka, zwanego Sol'neiss. Peszek chciał, żeby Kirthil wbiegł do miasteczka akurat wtedy, gdy wokół niego utworzył się jakiś bąbel. A to podły peszek.
Nastolatek, nie do końca jeszcze przygotowany do rozpoczęcia samotnego życia, nie wiedział co zrobić, gdy okazało się, że nie może wyjść poza pewien teren. Kolej jego egzystencji pędziła po dziwnym torze. Przed chwilą zwykły syn bogatego (jeśli można określić takim mianem chłopa) farmera, teraz bezdomny gość który omalże nie umarł z powodu kilku drobnych otarć i ranek spowodowanych przez tułanie się w poszukiwaniu miejsca do spania. Znalazł sobie pewną opuszczoną chatkę, zaklimatyzował się jakoś mniej więcej z otoczeniem i zaczął... Podsłuchiwać magów. Pasjonował się magią, tajemnicą tej potężnej siły, chciał się czegoś nauczyć. I jako szesnastolatek ze słomianym zapałem i niezłymi umiejętnościami w skradaniu się zaczął się uczyć o magii. Mało legalnie, ale bez ryzyka nie ma zabawy, prawda? Po niedługim czasie odkrył w sobie niejaki talent do magii. Szybko się uczył i dobrze wykorzystywał swój umysł. I, szczerze mówiąc, nie planował się wyrywać z miasteczka poza czasem...

Broń: Nóż, ale nie zawsze nosi go przy sobie. Pięści, ale nie zawsze jest zdecydowany by ich użyć. Cięty język. Dopóki nie zostanie odcięty. Ale Nether oducza się chamstwa i ripostowania.
Zawód: Specjalizuje się w zaklinaniu, ale zdarzało mu się podsłuchać przeklinania. Żart, raczej nie tyka się klątw i tego typu czarnomagicznych sztuczek. Tak więc zaklinanie jest główną dziedziną magii którą jest się w stanie posługiwać. Oprócz tego interesuje się też manipulacją materią, ale opanował tą trudną umiejętność w bardzo małym stopniu-tworzenie czegoś z niczego może w przyszłości być dla niego możliwe, ale jak na razie może tylko wyginać łyżeczki, podnosić kamienie siłą woli, utwardzać w małym stopniu różne materiały itp.. Prawie nic, czego nie mógłby zrobić fizycznie.
Dodatkowe: Może nie łatwo go upić, ale i tak uwielbia chlać na umór w pubie Viurtela. Niezbyt często i regularnie, raczej od czasu do czasu, ale jednak.
Powrót do góry Go down
Victoria
Admin
avatar

Nazwisko : A'tiarne
Imię/pseudonim : Victoria
Wiek : Wygląda maksymalnie na 19 lat.
Broń : Sztylet.
Wygląd : Dziewczyna o drobnej, aczkolwiek kobiecej budowie, której chuda twarz otulona jest prostymi, rudymi włosami. Posiada ostre kości policzkowe, nienaturalnie jasne oczy i lekko ironiczny uśmiech. Na ciele uzdrowicielki znajduje się kilka charakterystycznych blizn.
Fabularnie : Gdzieś tam na rynku, czy coś.
Liczba postów : 61

PisanieTemat: Re: Nether   Czw Gru 05, 2013 8:45 pm

Akceptacja
Powrót do góry Go down
http://without-time.forumpolish.com
 
Nether
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
One holds one's breath ::  :: Karty Postaci-
Skocz do: