One holds one's breath



 
IndeksCalendarFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Maroux 'Roux' Iluandile

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Maroux

avatar

Nazwisko : Iluandile
Imię/pseudonim : Roux
Wiek : 30 lat
Broń : obusieczny miecz, krótki sztylet w cholewie prawego buta i za pasem
Wygląd :
Fabularnie : Zajęty.
Liczba postów : 4

PisanieTemat: Maroux 'Roux' Iluandile   Nie Gru 15, 2013 10:24 pm

Proszę o zmianę Nicku na Maroux.


Imię/pseudonim

Maroux ‘Roux’ Ilya

Nazwisko

Iluandile

Przynależność do grupy
Politycy

Wiek

Dla niego czas stanął, gdy skończył 30 lat.

Płeć

Mężczyzna z krwi i kości. Mówiąc szczerze jest mało kobiecy.

Orientacja

To zabawne ile człowiek jest w stanie zrobić dla swoich korzyści. Nie interesują go chłopcy, chyba, że mają coś ciekawego do zaoferowania. Jest głównie heteroseksualny, choć nie omieszka i skorzystać z męskich ofert, gdy może coś uzyskać.

Wygląd

Mężczyzna przypomina z sylwetki napiętą strunę, zawsze chodzi wyprostowany co jedynie podkreśla jego nietypowy wzrost, mierzy sobie bowiem aż metr dziewięćdziesiąt, co jest raczej rzadko spotykane, prawda? Dodatkowo jest szczupły, na jego ciele nie znajdzie się zbyt wiele tłuszczu, za to mięśnie, które choć nie rysują się wyraźnie pod skórą, są tam, zawsze napięte, gotowe do zareagowania w sytuacjach, które tego wymagają.
Czupryna gęstych, czarnych włosów sięgających mu do ramion jest przyprószona lekką siwizną, co nie jest efektem upływu lat, a raczej nerwów. Pojedyncze, niesforne kosmyki tylko czasem padają mu na twarz, bowiem mężczyzna z obsesją stara się by te nie wpadały mu do oczu. One same otoczone są przez kutynę ciemnych, długich jak na mężczyznę rzęs, a proste brwi często pozostają martwe tak samo jak spojrzenie. Owszem, górna część twarzy mężczyzny rzadko wyraża jakiekolwiek emocje. Jasne, zielone oczy z nieco ciemniejszą obwódką w skupieniu, powoli podążają za kolejnymi to obiektami, obserwując ludzi bez najmniejszego drgnienia mięśni, czasami wydaje się, że nawet wtedy nie oddycha, jakby w ten sposób miał spłoszyć swój cel. Przypomina tym samym polującego, bezszelestnego drapieżnika, swojego wilka, którego ofiara orientuje się, że coś jest nie tak dopiero w chwili, gdy ostre zęby rozszarpują tętnice. Ma prosty nos, lekko przykrzywiony na końcu, przez co przypomina dziób drapieżnego ptaszyska. To te wąskie wargi najczęściej zdradzają emocje. Ale niekoniecznie te pozytywne. Końcówki nie rzadko uniesione są w szyderczym, ironicznym półuśmieszku. Wydatne kości policzkowe i wyraźnie zarysowana szczęka nie nosi na sobie ani śladu zarostu. Zawsze jego skóra jest gładka, wynika to z codziennego golenia.
Szerokie ramiona, duże dłonie z długimi, smukłymi palcami pianisty są zawsze czyste. Jego brzuch nosi ślady blizn, ale nie jest to czymś niezwykłym w tych czasach oraz przez jego cięty język. Sam mężczyzna jest raczej blady. I bynajmniej nie jest to spowodowane niechęcią do słońca. Jego ciało wiecznie niemal całe jest przykryte, zatem nie jest w stanie przybrać.. zdrowszego.. odcienia skóry. Nie przeszkadza mu to - przyzwyczaił się.

Charakter

Maroux na pierwszy rzut oka nie wygląda na osobę agresywną, czy też aktywną. Jest raczej osobnikiem apatycznym, żeby nie powiedzieć, flegmatycznym. Stwarza na ogół pozory człowieka niegroźnego. Kto w końcu bałby się kogoś, kto nad jedną wypowiedzią myśli dłużej niżeli ustawa to przewiduje?
Roux jest mężczyzną bardzo ambitnym, przy tym bezczelnym i niezwykle aroganckim. To właśnie dlatego tak długo zastanawia się nad swoimi odpowiedziami. Niczym zawodowy szachista dobiera odpowiednią taktykę, broń i wymierza nią cios powoli, by jego ostateczny atak był najboleśniejszy jak się tylko da. Nigdy nie szczędził w słowach, wyznaje zasadę, że im brutalniej coś się powie tym sens i dotarcie do rozmówcy jest głębsze. Można powiedzieć, że jego wadą jest również i bystrość. Bardzo łatwo dostrzec jest mu spisek wśród jego towarzyszy, ubłocone po nocnych spacerach cholewy czy umazany krwią koniec ciemnego płaszcza. Niestety, jest to jedna z wielu jego wad, w końcu, dzięki swoim komentarzom i nieludzkiej ciekawości niezwykle często pakuje się w kłopoty. Iluandile nie jest osobą chciwą, aczkolwiek nie pogardzi dobrymi stosunkami. Jeśli coś, lub ktoś, miałby ułatwić mu drogę w dążeniu do własnych korzyści - to czemu by nie! Kto by nie skorzystał z takiej okazji? Z pewnością jakiś głupiec!
Jest również człowiekiem bardzo cierpliwym, nic nie jest w stanie wyprowadzić go z równowagi. Zwłaszcza, gdy ludzie śmią twierdzić, że Roux jest osobą egoistyczną. Niby mało obchodzi go cudze zdanie, jednak strasznie się obrusza, gdy słyszy takie banialuki. W końcu dla niego najważniejsze jest cudze dobro, to, że czasem coś z tego uszczknie to inna sprawa. Spokojnie można powiedzieć, że jest mężczyzną hojnym. Niejednokrotnie robił coś dla kogoś tylko dlatego, że po prostu chciał. Jego ród od tysiącleci słynął z gościnności i wspaniałomyślności - ten dar, czy też przekleństwo na pewno zostało zaczerpnięte przez surowy wychów wraz z trójką rodzeństwa. Ten stary szlachcic jest naiwny, co można dostrzec w jego dobrym sercu do osób (nie zawsze prawdziwie) poszkodowanych, choć skrzętnie to ukrywa. Niejednokrotnie nadział się na zapłakane oczy, których właściciele dosłownie po uzyskaniu odpowiedniej kwoty próbowali wbić mu nóż w plecy. Roux jest typem odważnej perosny, nic więc dziwnego, że nie korzysta z „usług” niewielkiej obstawy, uważa, że sam potrafi sobie poradzić, a jeśli śmierć ma przyjść to i masa żołnierzy nie będzie w stanie mu pomóc. Jest również ostrożny, nie nosi przy sobie mieszka z dużą ilością monet, zresztą - po co, skoro jest rozpoznawalny a wszystkie jego zakupy zapisywane są na specjalną listę i dużo później się rozlicza? Choć nie boi się śmierci, w dalszym ciągu wyznaje zasadę, że lepiej nie kusić losu.
 
Typ samotnika, najlepiej czuje się w swoim towarzystwie. Jeśli pragnie porozmawiać z kimś inteligentnym, po prostu mówi do lustra. Nie specjalnie otwiera się ze swoimi uczuciami, za jego plecami słychać szepty, że jego serce okute jest lodem. W związku jest kłótliwy, ma problemy ze zrozumieniem drugiej strony i bardzo często narzuca jej swoje zdanie. Lubi prowadzić z ukochaną osobą wyścig szczurów. Fakt, to złe, jednak jego dzikość zawsze w tej kwestii górowała. Stara się być we wszystkim najlepszy i udowadniać drugiej istocie jak bardzo się myli i że wszystko robi źle. Nigdy nie powiedział partnerce tych magicznych dwóch słów, przede wszystkim starał się to pokazywać, niekoniecznie przytuleniem czy namiętnym pocałunkiem. Przez to wszystko większość jego związków była po prostu nieudana - nic dziwnego, kto chciałby wytrzymać z takim gburem jak Maroux? Sam do wiązania podchodzi zresztą krytycznie. Nie lubi, gdy serce zakłóca rozum.
Roux to typowy konserwatysta. Bardzo rzadko zmienia zdanie, ma swoje zasady i nigdy nie idzie za nowoczesnością, nie licząc rzecz jasna broni. Jest przez to bardzo staroświecki a przez to - dość sztywny. Jest bardzo pracowity, stroni od lenistwa. W jego życiu nie ma zbyt wiele czasu na rozrywkę, czy przyjemności. W końcu wojna może nadejść w każdej chwili. Nie tylko z innymi państwami, ale również ta domowa. Z racji swojego obowiązku odczuwa na swoich ramionach ogromną odpowiedzialność - wojna to nie tylko wysłanie armii, to ciągłe planowanie, tworzenie taktyki i bycie ciągle o krok od przeciwnika.
W kontaktach z ludźmi jest raczej niedbały, ma po dziurki w nosie wyrabianie sobie opinii. Zawsze jest kulturalny, tylko w swojskim gronie pozwala sobie na nieco większy luz. Bywa wtedy bardziej śmiały, grubiański, prostacki i po prostu nieokrzesany. Przy beczułce dobrego miodu czy wina każdy staje się świnią. To, czy kogoś pozna czy nie z reguły jest mu obojętne. Jak już było wspomniane, Roux po prostu jest samotnikiem i nie ma to dla niego zbyt dużego znaczenia. Kiedy chwila tego wymaga stara się być rozmowny, bywają i takie dni, że odezwie się sam z siebie i co zabawne, nie będzie to wzmianka o pogodzie, tylko o czymś poważniejszym. Wtedy jest taktowny, uprzejmy, wrażliwy a wielu rozmówców, w tym płeć piękna uważa, że jest po prostu uroczy. Tak naprawdę, gdy chce to potrafi. Ale głównie nie chce.
 Maroux Iluandile to kalejdoskop osobowości. To jakim go poznasz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.

Cechy charakterystyczne

Cechą charakterystyczną na pewno jest wzrost. Wiadomym jest fakt, że ludzie w średniowieczu byli niscy, gdyż ułatwiało to po prostu przeżycie. Ten osobnik zdaje się mieć, przepraszam za kolokwializm, w dupie wolę przetrwania i wyrósł aż na sto dziewięćdziesiąt centymetrów wzrostu.
Jego nieodłącznym towarzyszem jest sporej postury wilk. Jego sierść przypomina nieco zleżały, poszarzały śnieg. Shaman jest albinosem, co dodatkowo sprawia, że para rzuca się w oczy.
Na jego ciele widnieje też sporo blizn, głównie dzięki swojej pasji, jaką jest walka. Jedna znajduje się w dosyć charakterystycznym miejscu, na lewym pośladku, gdy po zadrze ze starszym bratem oberwał strzałą. Miał ogromne szczęście, że grot nie utknął w wychudzonym dupsku.

Umiejętności

Prócz podstawowych umiejętności takich jak czytanie, pisanie, odczytywanie map i liczenie Maroux wiele dodatkowych, nie koniecznie niezbędnych. Jako mężczyzna, na dodatek z wysoko postawionego rodu nauczył się jeździć konno w stopniu znakomitym. Można spokojnie powiedzieć, że nie straszne mu żadne wygibasy, czy stanie na koniu. Walka z konia, nawet zwykły trening z jego udziałem wydaje się być niesłychanym zjawiskiem. Umiejętnością, działającą na jego korzyść, jest oburęczność. Zmiana ręki podczas walki niejednokrotnie zbijała z pantałyku przeciwnika. Tutaj jednak należy dodać, że robi to niezwykle rzadko. Nie ma ochoty ujawniać swoich zdolności. Im więcej osób o tym wie, tym trudniej jest mu kogoś zaskoczyć.
Tropienie to kolejna rzecz, której nauczył się w dzieciństwie i która co jakiś czas ratuje mu życie. W końcu bardzo łatwo jest rozpoznać i namierzyć maszerujące jednostki, gdy ma się o tym jakieś pojęcie, prawda?
Jest typowym taktykiem, to również należy tutaj przydzielić. W głowie ułożonych ma setkę planów, każdy możliwy ruch przeciwnika jest wyłapywany nim ten jeszcze zdąży go wykonać. Znajomość prawa również działa w tej kwestii.
Jego emocje są ściśle skryte pod maską obojętności. Nosi ją od kilkudziesięciu lat, nikt jeszcze się przez nią nie przedarł. Czyni go nie tylko nieodgadnionym, ale i również świetnym kłamcą.
Potrafi zachować się odpowiednio w zależności od sytuacji.

Historia

Będzie. Kiedyś.

Broń

Z pewnością trzeba uznać, że jedna z jego broni ma naturalne korzenie, choć bardziej pełni rolę jego nieodłącznego kompana. Shaman jest wilkiem, którego Roux wychowywał od oseska i być może to właśnie dzięki temu połączyła ich tak silna więź jaką jest przyjaźń. Zwierzę z pewnością nie omieszka pokazać kłów, gdy ktoś zagrozi jemu właścicielowi.
Prócz tego, w jego długim życiu było wiele czasu na skosztowanie broni. W swoich dłoniach dzierżył łuk i choć opanował go w minimalnym zakresie to z pewnością nie jest to coś, czym lubi się posługiwać. Korzysta z niego raczej podczas polowań, bardziej hobbystycznie niźli w potrzebie. Upodobał sobie natomiast obusieczny miecz, raczej jednoręczny niż dwu. Jest na tyle silny, aby utrzymać go w jednej dłoni, w drugiej natomiast preferuje tarczę. Z reguły nikt nie korzysta z tarczy jako broni- on nawet w tym potrafi odnaleźć w tym coś, co nie tyle osłoni mu ciało, ale pozwoli wygrać. Niejednokrotnie rzut tarczą wybijał przeciwnika z rytmu. Sprawnie posługuje się toporami, jednak najbardziej upodobał sobie przysłowiowego ‘duna’. W końcu, zwykły topór na długim kiju w połączeniu z dobraną drużyną potrafi robić ostrą sieczkę z mózgu. Dosłownie.

Zawód

Mężczyzna ten wyspecjalizowany jest w kowalstwie, konkretniej w tworzeniu broni. Pozwala mu to na szybką weryfikację stalowego sprzętu. Bardzo ciężko zaskoczyć go jakimś nowym dodatkiem. Mimo tego, że w tej chwili pełni stanowisko czyste polityczne przesiaduje dosyć często w kuźni.

Dodatkowe

Jest oburęczny. Nigdy nie miało dla niego znaczenia złamanie ręki. Bardzo sprawnie posługuje się i jedną i drugą. W piśmie jak i w walce.
Posiada wilka, Shamana (pozwolenie od jednego z Administratorów).
Ród jego i króla zna się od pokoleń, żywią do siebie bardzo pozytywne relacje.
Powrót do góry Go down
Evannescenty
Admin
avatar

Nazwisko : de Lother
Imię/pseudonim : Evannescenty/Neiss
Wiek : 29
Broń : Obstawa z ludzi, dwa miecze i sztylet.
Wygląd : Wysoki, umięśniony blondyn. Ma masywną szczękę i przydługie, jasne włosy. Potrafi ostrym spojrzeniem jasnoniebieskich oczu prześwietlić każdego na wylot. Ma bliznę przechodzącą przez prawą łopatkę od karku do linii bioder i skomplikowany, spiralny tatuaż na ramieniu.
Fabularnie : Próbuje się dogadać z braciszkiem.
Liczba postów : 77

PisanieTemat: Re: Maroux 'Roux' Iluandile   Nie Gru 15, 2013 10:38 pm

Piękna Akceptacja, co chcesz, to dopisuj.
Powrót do góry Go down
 
Maroux 'Roux' Iluandile
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
One holds one's breath ::  :: Karty Postaci-
Skocz do: